Google+ Followers

niedziela, 28 września 2014

migawki z urlopu

12 pięknych i słonecznych dni spędziliśmy z mężem w Rewalu. Jest to urokliwa wieś nastawiona na turystykę. Ośrodki ładniejsze od siebie. Właściciele i władze  robią co mogą, aby przyciągnąć wczasowiczów. Jest czyściutko, dużo zieleni, kilka romantycznych zakątków.
Wszędzie pełno pięknych klombów.
 
 
Ciuchcią zwiedziliśmy pobliskie miejscowości.
Pustkowo - replika krzyża z Giewontu, ma łączyć wiernych od Giewontu do Bałtyku. 19 - metrowy krzyż waży 4,5 tony, do wmurowania go użyto 170 ton betonu.
 
Trzęsacz - ruiny kościoła. W 1331 r. budynek był położony 2 km od morza. Wraz z upływem czasu morze pochłaniało coraz większe połacie lądu. W 1853 r. dystans wynosił zaledwie 12 m., natomiast 30 lat później w roku 1868 budowla znajdowała się zaledwie metr od morza. W 1901 roku runęła pierwsza ściana. Ostatnie osunięcie nastąpiło w roku 1994. Do czasów współczesnych zachował się fragment ściany południowej.

I jak widać Niechorze.
Wracamy do Rewala. Na romantycznej alei zakochanych wita Mały Książę z Różą.
Klomb w kształcie serca zapowiada kolejną atrakcję.
 Na tablicy można poczytać wyznanie miłości w różnych językach.
Od tej romantycznej alei zakochanych odchodzi aleja róż, na której posadzono setki jej  odmian.
 Dowiesz się, co znaczą kolory róż,
 ile podarować, by wyznać uczucie
 Jak na miejscowość nadmorską przystało, jest pomnik rybaka, a nawet dwa.
 Dekoracja czyjegoś ogrodu.

I oczywiście kilka fotek morza.



 W miejscowym kościele na ścianie wisi przepiękny obraz czy ikona Chrystusa w cierniowej koronie.
Dziękuję za wytrwałość i dotarcie do końca wędrówki.